Miasto nocą ma w sobie coś, czego nie potrafimy do końca nazwać. Te same ulice, place i budynki, które znamy z codziennych spacerów, po zmroku nagle [...]
Dwumiasto - właśnie w ten sposób zatytułowałem swoją dwudniową wyprawę (wraz z asystentem Piotrem, bez którego nie byłoby nic możliwe) do Gdańska i [...]