Wyobraźcie sobie wieczór. Za oknem pada deszcz, parzy się herbata, a wy siadacie w ulubionym fotelu z czymś, co waży kilkaset gramów, nie wymaga ładowania, nie wysyła powiadomień i nie pyta, czy zgadzacie się na pliki cookie. Siadacie z książką. Nie aplikacją. Nie plikiem. Książką — z papieru, ze stronami, które można przewrócić [...]












