🌆 Miasto, które boli i cieszy

Miasto to nie tylko układ ulic, przystanków i kawiarni – to emocjonalna mapa wspomnień, rozczarowań i zaskoczeń. W tej kategorii pojawią się felietony pisane z perspektywy przechodnia: tego, który widzi więcej niż tylko kolejne skrzyżowanie. Opowiemy o miejscach, które miały zniknąć, a trwają; o ławkach, które znają sekrety połowy osiedla; o tramwajach, które uczą cierpliwości, i chodnikach, które krzyczą, gdy spada deszcz. Miasto może być brzydkie i piękne jednocześnie – i właśnie o tym będzie ta seria.

Ławka, na której się myśli – sentymentalnik miejski

Ławka - główne
W każdym mieście jest ławka, na której się myśli. Czasem stoi na uboczu, jakby specjalnie zapomniana przez projektantów, a czasem wręcz przeciwnie – [...]