Odszedł Bohdan Smoleń – symbol epoki, w której kabaret dawał nadzieję

Spodobała Ci się OpinioLogia lub jej część? Poleć ją innym!
Bohdan Smoleń Flickr.com

Bohdan Smoleń

Flickr.com

Odszedł Bohdan Smoleń – dla mnie symbol epoki, w której kabaret dawał nadzieję, wytchnienie, w umiejętny sposób dopowiadał to, czego wprost nie można było powiedzieć.

To do jego skeczy, jak do niczego innego pasuje stwierdzenie Śmiech jest bronią błazna… Błaznem jednak nie był ten, który wszystko i wszystkich ośmieszał, lecz ci, którzy byli ośmieszani.

Czy jednak pisanie o tym w czasie przeszłym nie jest zbyt poprawne politycznie? Zdecydowanie tak! Czy dzisiejsze czasy na taką poprawność polityczną zasługują? Zdecydowanie nie!

Bohdan Smoleń – „śmieszny” symbol odwagi

Urodził  się w Bielsku-Białej w 1947 roku. Studiował w Krakowie zootechnikę. Od 1968 roku występował w krakowskim kabarecie Pod Budą, z którym w 1972 roku zdobył nagrodę główną na festiwalu Fama.

Największy rozgłos przyniósł jednak Bohdanowi Smoleniowi kabaret Tey, do którego dołączył w 1977 roku. Wraz z Zenonem Laskowikiem stworzyli niesamowity duet. Nie będę ukrywał, że to właśnie z tym kabaretem kojarzy mi się on najbardziej. Jako – trochę nietypowe – dziecko wolałem kabaret i satyrę od bajek. Nie będzie chyba więc przesady w moim stwierdzeniu, że wychowałem się na kabarecie Tey i Bohdanie Smoleniu. Mam dzisiaj przed oczami opakowania kaset magnetofonowych z jego podobizną, a w pamięci nagrania – jak choćby Z tyłu sklepu.

Ich sens w pełni zrozumiałem oczywiście dopiero jako osoba dorosła, jednak już na zawsze kojarzyć mi się one będą z dzieciństwem. Trochę to dziwne, ale tak właśnie jest.

Z Laskowikiem Smoleń rozstał się na początku lat 80., a ich ostatnim wspólnym programem było Przedszkole w 1982 roku.

W opisie kategorii ŚMIECH JEST BRONIĄ BŁAZNA napisałem, że zdarzają się takie czasy, gdzie humor, dowcip i satyra stają się jedną z najlepszych form walki o rzeczy najważniejsze. Miałem wówczas na myśli chociażby Bohdana Smolenia, który w 1983 roku zdobył główną nagrodę podczas opolskiego festiwalu za monolog A tam cicho być.

Obok nagrody Smoleń dostał jednak także zakaz wykonywania pracy przez pewien czas od wydziału kultury KC PZPR. Należał bez wątpienia do artystów odważnych, którzy i dzisiaj są nam bardzo potrzebni.

Bywał także aktorem – zagrał chociażby w filmie Kochankowie mojej mamy czy w dobrze wszystkim znanym serialu Świat według kiepskich.

Filantrop

W ostatnich latach Bohdan Smoleń wycofał się z życia artystycznego. W Baranówku pod Poznaniem, gdzie artysta zamieszkał dziewięć lata temu, stworzył fundację „Stworzenia Pana Smolenia”. Znajduje się tam gospodarstwo i konie. Służą do terapii dzieci z porażeniem mózgowym i innymi wadami rozwojowymi – podaje portal Wyborcza.pl.

Niech rozśmieszy nas raz jeszcze…

Źródło filmu: YouTube

Foto: Flickr.com

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz