O relacjach damsko-męskich. Tylko dla dorosłych!

Spodo­ba­ła Ci się Opi­nio­Lo­gia lub jej część? Poleć ją innym!

Piąt­ko­wy wie­czór — wyma­rzo­na pora do spę­dze­nia cza­su tyl­ko we dwo­je. Radość i eufo­ria towa­rzy­szy wam oboj­gu. Wresz­cie razem, sam na sam…

Ona roz­en­tu­zja­zmo­wa­na każe ci wkła­dać i pchać…

Ty szczę­śli­wy, zro­bisz wszyst­ko dla swo­jej kobie­ty.

Ona chce wię­cej i wię­cej, ty wkła­dasz i pchasz.

Po czte­rech godzi­nach jesteś już zmę­czo­ny, marzysz o zim­nym piw­ku i jakimś meczu lub dobrym fil­mie… Ale jej cią­gle mało!

Jesz­cze i jesz­cze… Wkła­dać i pchać.

Ty już pad­nię­ty, ale ona swo­je.

Jesz­cze i jesz­cze… Wkła­dać i pchać.

Z cie­bie reszt­ki sił opa­da­ją i siód­me poty na tobie wystę­pu­ją… Ale jej cią­gle mało!

Jesz­cze i jesz­cze… Wkła­dać i pchać.

Jesz­cze i jesz­cze… Wkła­dać i pchać.

Jesz­cze i jesz­cze… Wkła­dać i pchać.

Jesz­cze i jesz­cze…

No do kur­wy nędzy! Ile cza­su moż­na robić te zaku­py?!!!

Komentarze

komen­ta­rzy

Dodaj komentarz