Zamach na wolne media — kolejny krok do dyktatury Kaczyńskiego

Spodo­ba­ła Ci się Opi­nio­Lo­gia lub jej część? Poleć ją innym!
Wolne media

Wol­ne media
Autor: Sol­lo­k29
Źró­dło: Wiki­pe­dia — wol­na ency­klo­pe­dia

Szy­ku­je się zamach na wol­ne — nie­za­leż­ne od wła­dzy media. To kolej­ny i bar­dzo poważ­ny krok do wpro­wa­dze­nia w Pol­sce dyk­ta­tu­ry Kaczyń­skie­go.

Para­no­icz­na wizja świa­ta, jaką posia­da Jaro­sław Kaczyń­ski, każe mu myśleć, że media w Pol­sce powin­ny być w jak naj­więk­szym stop­niu… pol­skie. Jest to nie­co prze­wrot­ne myśle­nie, ale to chy­ba wła­śnie pre­zes PiS naj­bar­dziej nas do nie­go przy­zwy­cza­ił.

Zamach na niepolski TVN — priorytet Kaczyńskiego

Pra­wu i Spra­wie­dli­wo­ści zale­ży na tym, aby zagra­nicz­ne pod­mio­ty mogły mieć mak­sy­mal­nie 15 proc. udzia­łu w pol­skich mediach. Bowiem od jesie­ni 2015 r. pol­skie jest wyłącz­nie to, co iden­ty­fi­ku­je się z ojcem naro­du i sek­tą, któ­rą two­rzą jego wyznaw­cy.

W związ­ku z powyż­szym nale­ży uni­ce­stwić nie­po­lski TVN, któ­ry — deli­kat­nie rzecz ujmu­jąc — piew­cą dobrej zmia­ny nie jest. Wyty­ka jej błę­dy oraz wpad­ki, o któ­rych pro­pa­gan­do­wa tele­wi­zja naro­do­wa nawet się nie zająk­nie. W taki spo­sób wła­dze państw tota­li­tar­nych, dyk­ta­tor­skich i tych„ któ­re w tym kie­run­ku podą­ża­ją, eli­mi­nu­ją z prze­strze­ni życia publicz­ne­go nie­za­leż­ne pod­mio­ty, któ­re sta­no­wią dla nich real­ne zagro­że­nie.

Gdy spoj­rzeć na to ze stric­te logicz­ne­go punk­tu widze­nia, trze­ba przy­znać, że obec­na wła­dza jest kon­se­kwent­na w nisz­cze­niu wszel­kich bytów, któ­re są od niej nie­za­leż­ne: TK, Sąd Naj­wyż­szy, sądy powszech­ne, samo­rząd tery­to­rial­ny, orga­ni­za­cje poza­rzą­do­we oraz część hie­rar­chów Kościo­ła Kato­lic­kie­go w Pol­sce — acz­kol­wiek to ostat­nie nisz­cze­nie, tudzież prze­ję­cie, nale­ży postrze­gać jako układ czy­sto biz­ne­so­wy.

Wszyst­ko jest nisz­czo­ne, gdyż nikt i nic poza wodzem nie ma pra­wa być auto­ry­te­tem dla ludu wie­rzą­ce­go, Nikt nie może pre­zen­to­wać inne­go świa­to­po­glą­du niż wódz. Dopusz­czal­ne jest tyl­ko to, cze­mu udzie­li on swo­je­go namasz­cza­nia. Wodzo­wi odda­ją hołd praw­dzi­wi Pola­cy. Cała resz­ta nato­miast to gor­szy sort, hoło­ta, ubec­kie wdo­wy — kana­lie, któ­re zabi­ły mu bra­ta..

Swo­ją dro­gą, te ostat­nie sło­wa mógł wywrzesz­czeć tyl­ko czło­wiek, któ­ry w tej spra­wie może mieć coś rze­czy­wi­ście na sumie­niu.

Kaczyński wzorem Putina chce dekoncentracji mediów

A wszyst­ko dla­te­go, że — jego zda­niem — repre­zen­tu­ją one nie­miec­kie, a nie pol­skie, inte­re­sy. Kaczyń­ski w isto­cie ma się na kim wzo­ro­wać. W 2014 r. na podob­ny krok zde­cy­do­wa­ła się bowiem Rosja rzą­dzo­na przez Wła­di­mi­ra Puti­na.

Przy­ję­to tam usta­wę, któ­ra ogra­ni­czy­ła udział zagra­nicz­ne­go kapi­ta­łu w spół­kach wydaw­ni­czych do 20 proc. Nar­ra­cja puti­now­skiej pro­pa­gan­dy brzmia­ła wów­czas nastę­pu­ją­co: Udzia­ły w rosyj­skich mediach są wyku­po­wa­ne przez cudzo­ziem­ców, któ­rzy robią wodę z mózgu naszym dzie­ciom.

W Pol­sce może być podob­nie.

Usta­wa, któ­rą przy­go­to­wu­je resort kul­tu­ry, może wywró­cić pol­ski rynek medial­ny do góry noga­mi. Z ana­li­zy Klu­bu Jagiel­loń­skie­go wyni­ka, że w 2014 r. pod­mio­ty zagra­nicz­ne kon­tro­lo­wa­ły 76 proc. sprze­da­ży pra­sy. Cho­dzi m.in. o Pol­ska Press (20 dzien­ni­ków regio­nal­nych w 15 woje­wódz­twach, a do tego lokal­ne por­ta­le inter­ne­to­we), Bau­er (pra­sa roz­ryw­ko­wa, porad­ni­ki, maga­zy­ny tele­wi­zyj­ne) oraz Rin­gier Axel Sprin­ger („Fakt”, „Prze­gląd Spor­to­wy”, „For­bes”, „New­swe­ek”). W ete­rze sytu­acja wyglą­da podob­nie: wła­ści­cie­lem RMF FM jest nie­miec­ki Bau­er, a Radia Zet – Gro­upe Lagar­de­re. Ucier­pi tak­że wie­le inter­ne­to­wych por­ta­li: Onet (Rin­gier Axel Sprin­ger), Inte­ria (Bau­er), tvn24.pl (Scripps Networks Inte­rac­ti­ve, wkrót­ce Disco­ve­ry). Wyjąt­kiem jest rynek tele­wi­zyj­ny: tyl­ko jed­na z czte­rech naj­więk­szych sta­cji nale­ży do zagra­nicz­nych wła­ści­cie­li. Cho­dzi o nie­przy­chyl­ny par­tii rzą­dzą­cej TVN — czy­ta­my na por­ta­lu Newsweek.pl.

Media komer­cyj­ne w zamy­śle rzą­dzą­cych mia­ły­by zostać prze­ję­te przez spół­ki skar­bu pań­stwa. Jaka była­by wów­czas ich jakość? Odpo­wiedź na to pyta­nie moż­na uzy­skać w łatwy spo­sób. Wystar­czy pooglą­dać obec­ną TVP z “Wia­do­mo­ścia­mi” na cze­le.

Wizja mediów w niedemokratycznym państwie Kaczyńskiego

Media w tak skon­stru­owa­nym pań­stwie z całą pew­no­ścią prze­sta­ną peł­nić funk­cję kon­tro­l­ną nad wła­dzą. Ich głów­nym zada­niem będzie za to kształ­to­wa­nie opi­nii publicz­nej poprzez prze­ka­zy­wa­nie ide­olo­gii, któ­ra ofi­cjal­nie będzie w nim obo­wią­zy­wa­ła.

Wykre­owa­ny w ten spo­sób świat Kaczyń­skie­go i spół­ki dale­ki zatem będzie od rze­czy­wi­sto­ści, któ­rą fak­tycz­nie zasta­nie­my. Mediom bowiem przy­pi­sa­na będzie wyłącz­nie funk­cja pro­pa­gan­do­wa. Jej isto­ta pole­ga na pomo­cy wła­dzy w ist­nie­niu mimo wszyst­ko.

Czy i w jakim stop­niu cze­ka nas nowa — zary­so­wa­na powy­żej — rze­czy­wi­stość medial­na? Jak odnaj­dą się w niej Polki i Pola­cy? Na ile będzie ona dla nas istot­na? Czy posia­da­nie mono­po­lu medial­ne­go w dłuż­szej per­spek­ty­wie będzie dla wła­dzy korzyst­ne? A może ponie­sie ona stra­ty, któ­rych odro­bić już się jej nie uda?

Jakie są Wasze opi­nie na ten temat? Cze­kam na nie w komen­ta­rzach poni­żej…

Foto: Sol­lo­k29 — Wiki­pe­dia, wol­na ency­klo­pe­dia

Komentarze

komen­ta­rzy

Dodaj komentarz