Homo homini lupus (est). Popieram „Czarny protest”

Spodobała Ci się OpinioLogia lub jej część? Poleć ją innym!

Tak bardzo frapuje nas moralność innych, że zapominamy o swojej własnej.

Dlatego też rzucamy kamieniami w innych „grzeszników” po to, żeby przykryć własne grzechy.

Nie uważam za prawdziwych Katolików tych, którzy po to, żeby przestrzegać nauki swojego Kościoła, potrzebują nakazów i zakazów w świeckim prawie stanowionym.

Fałszywymi są dla mnie wszyscy ci księża, którzy tak bardzo ingerują w cielesność i intymność innych (zwłaszcza kobiet), a sami żyją często w cichych związkach z kobietami, z którymi często mają potomstwo, są czynnymi homoseksualistami, a co gorsze – pedofilami. I kolejne Himalaje hipokryzji oraz bestialstwa – aborcja uszkodzonego płodu, który zagraża życiu kobiety bywa przedstawiana jako dużo większe zło niż gwałt na nieletniej czy ksiądz pedofil.

„Moraliści za pięć groszy” przejmujący się nienarodzonymi dziećmi niepełnosprawnymi, które później zostawiają na pastwę losu.

Nieświadomi, bierni „zabójcy” kobiet – córek, sióstr, partnerek, żon oraz matek żyjących dzieci.

 

Homo homini lupus (est) – Człowiek człowiekowi (jest) wilkiem!

I tak z każdym dniem pod rządami dyktatora i wspierających go fanatyków oraz chuliganów ulicznych coraz bardziej jesteśmy dla siebie jak te wilki – gotowi w każdej chwili skoczyć sobie do gardeł, gdyż za nic mamy wolność… Zarówno swoją jak i czyjąś. Zaczynamy być stadem baranów, które – prowadzone przez chorego z nienawiści pasterza – zmierza w przepaść…

 

Z całego serca popieram „Czarny protest”!

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz