Czy jesteśmy jeszcze w Unii Europejskiej?

Spodobała Ci się OpinioLogia lub jej część? Poleć ją innym!
Flaga Unii Europejskiej Flickr.com

Flaga Unii Europejskiej
Flickr.com

Parlament Europejski przyjął drugą już rezolucję w sprawie Polski, w której stwierdza jasno, że „paraliż Trybunału Konstytucyjnego zagraża demokracji, prawom podstawowym oraz rządom prawa w Polsce”. Za przyjęciem rezolucji głosowało 510 europosłów, natomiast 160 było przeciw.

Jest to ewidentny dowód na to, że Polska znalazła się na równi pochyłej, która w coraz szybszym tempie pcha nas w objęcia Moskwy. I nie chodzi tylko o model władzy Władimira Putina, której chce dla siebie Jarosław Kaczyński, lecz także o strefę wpływów, w jakiej się znajdziemy po opuszczeniu Unii Europejskiej.

A sam scenariusz opuszczenia Wspólnoty przez Polskę nie musi być wcale fikcyjny. Populizm Kaczyńskiego nie zna granic. Będzie brnął w niszczenie demokratycznego państwa prawa, nie zważając na nic – nawet na koszty wynikające z sankcji, jakie nas niewątpliwie czekają, za które zapłaci każdy z nas z własnej kieszeni, tracąc przy tym perspektywy na dalszy rozwój – zarówno ogólnospołeczny jak i osobisty. Modelowym przykładem w tym miejscu są dla mnie organizacje pozarządowe działające na rzecz osób niepełnosprawnych, co wychodzi im co najmniej dwadzieścia razy lepiej niż administracji publicznej, które za chwilę mogą zacząć znikać z powodu braku środków, jakie otrzymują z Unii Europejskiej.

Jest to już druga rezolucja w sprawie Polski po tej, którą Parlament Europejski przyjął w kwietniu bieżącego roku. Odnosiła się ona do paraliżu Trybunału Konstytucyjnego – w tym braku publikacji wyroku z 9 marca. Jak wiadomo, rząd polski dalej Trybunał demontuje.

Rząd Beaty Szydło, kierowany przez Jarosława Kaczyńskiego, widzi dla siebie szansę w kryzysie, jaki obecnie przeżywa Unia Europejska. Marzeniem takich polityków, jak Kaczyński i Orban jest zastąpienie takich przywódców, jak Angela Merkel czy Francois Hollande, co jest po prostu nierealne! Tak prosperująca organizacja regionalna przypominałaby bardziej Wspólnotę Niepodległych Państw niż Unię Europejską opartą na zachodnich wartościach, takich jak demokratyczne państwo prawa, trójpodział władzy – a  w jego ramach niezależne i niezawisłe sądownictwo, prawa człowieka i obywatela – w tym poszanowanie praw mniejszości, społeczeństwo obywatelskie, gospodarka wolnorynkowa, niezależne media etc.

Egoistyczna i egocentryczna polityka Jarosława Kaczyńskiego może przenieść nas z Unii Europejskiej ponownie w objęcia Moskwy, co oznaczać będzie nic innego, jak tylko cofanie się w rozwoju – do czasów słusznie minionych. Myślę, że dokładnie tego chce dzisiaj faktyczna głowa państwa, gdyż – wychowany w oparach terroru, absurdu, strachu i zakłamania – czuje się w nich po prostu najlepiej.

 

Warto przeczytać: Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie Polski – Wiadomości: Onet.pl

 

Foto: Flickr.com

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz